Jak wygląda poród?

Jak wygląda poród?

Po miesiącach oczekiwania wreszcie nadchodzi dzień porodu, jednak rodzice spodziewający się pierwszego dziecka nie do końca mogą sobie go wyobrazić. Z resztą, nawet rodzice drugiego bądź trzeciego dziecka nie mogą mieć co do tego pewności, ponieważ każdy poród wygląda inaczej.

Jak więc przygotować się na wielką niewiadomą? Przede wszystkim warto nie nastawiać się psychicznie ani na łatwy, ani na ciężki poród. Niekoniecznie dobre jest również układanie w głowie scenariusza porodu, ponieważ można się rozczarować, a o wiele lepiej pozytywnie się zaskoczyć. Ważną rzeczą jest przygotowanie torby do szpitala z odpowiednim wyprzedzeniem, aby nie trzeba było pakować się w pośpiechu i różnych emocjach. Dobrym pomysłem jest również wykonywanie w ciąży ćwiczeń przeznaczonych dla kobiet w ciąży, a zwłaszcza ćwiczeń oddechowych, które pozwolą nam utrzymać właściwy oddech na sali porodowej, co jest bardzo ważne po odejściu wód płodowych, gdy dziecko nie ma czym oddychać. Oczywiście nie trzeba wspominać , że należy być pod stałą kontrolą lekarza.

Kiedy jechać do szpitala na poród? Każdy poród jest inny i nie do końca wiadomo czy będzie trwał kilkanaście godzin czy kilkanaście minut. Mimo, że nie warto jechać do szpitala za wcześnie, bo spotęguje to tylko napięcie i stres, to z pewnością lepiej pojawić się tam za wcześnie niż za późno. Często skurcze porodowe są mylone ze skurczami przepowiadającymi, dlatego jeśli zacznie nas boleć brzuch (czyli pojawią się skurcze), dobrze jest mierzyć czas między nimi, jeśli z biegiem czasu będzie on się skracał, a dodatkowo ból promieniował będzie na uda lub krzyże, to prawdopodobnie są to skurcze porodowe. Jednak nie trzeba od razu popadać w panikę, a do szpitala można się udać, gdy czas między skurczami będzie wynosił ok. 5 minut (chyba, że szpital znajduje się poza naszym miejscem zamieszkania – wtedy należy dostosować czas do odległości od szpitala). Są jednak sytuacje, w których należy się natychmiast udać do szpitala, takie jak niepokojący ból i nadmierna, niespokojna ruchliwość dziecka lub jej brak, odejście wód płodowych (w szczególności, gdy są np, zielone), odejście czopa śluzowego. W szpitalu warto zdać się na pomoc kompetentnego personelu, a podczas porodu słuchać rad położnej, ponieważ ułatwi to jego przebieg. Kiepskim pomysłem jest nastawianie się na poród siłami natury, ponieważ w jego trakcie mogą wystąpić komplikacje, które zmuszą do cesarskiego cięcia (np. spadek tętna dziecka). Zdarza się również tak, że mimo wyznaczonej daty porodu, nie następuje on. Wtedy, gdy termin porodu zostanie przekroczony o 7 dni należy zgłosić się do szpitala, ponieważ przenoszenie może być groźne dla dziecka. Po przyjęciu do szpitala lekarze wykonują badania, a następnie podejmują decyzję o wywoływaniu porodu, jeśli jest to niezbędne.

Poród może wydawać się czymś strasznym, jednak w obliczu pojawienia się nowego życia straszność doświadczenia maleje, a o samym bólu da się zapomnieć czasami już następnego dnia. Podczas porodu warto pamiętać, że ból jest tymczasowy, a szczęście jakie da nam dziecko będzie ogromne. Dobrze byłoby, gdyby mogła nas w tym czasie wspierać bliska osoba.

Uroczystość weselna

Uroczystość weselna

Każdy z nas cieszy się z zaproszenia na ślub, bo to bardzo wyjątkowe wydarzenie. Jeśli na dodatek ślub bierze ktoś nam bardzo bliski, wtedy tym bardziej cieszymy się na tą okazję i nie możemy się jej już doczekać. Do ślubu trzeba się jednak w odpowiedni sposób przygotować. Trzeba zadbać o wiele ważnych kwestii, w tym o kreację odpowiednią na ślub, dodatki do niej, bo taka okazja wymaga odpowiedniej oprawy a także o właściwy prezent dla państwa młodych.
Różne rodzaje prezentów weselnych
Każdy kto dostał zaproszenie na ślub, zastanawia się jaki prezent na ślub sprawdzi się najlepiej i będzie się podobał młodej parze. Każdy ma inny gust i propozycji w tym temacie jest mnóstwo, każdy więc z łatwością znajdzie coś odpowiedniego na tą okazję, jeśli tylko się postara.
Wiele młodych par, już w zaproszeniu na ślub określa swoje potrzeby, odnośnie prezentów ślubnych. Dzięki temu mogą się oni cieszyć z zawsze trafionych prezentów ślubnych a nie martwić się tym, że dostało się kilka tych samych rzeczy, albo coś, co się w ogóle im nie przyda. Bardzo często w dzisiejszej dobie, młodzi państwo życzą sobie dostać prezent w gotówce. Pieniądze mogą oni wykorzystać na dowolny cel, na przykład na podróż poślubną, na budowę domu czy zakup mieszkania lub samochodu. Gotówka pomoże im też stanąć na nogi, po ogromnym wydatku, jakim jest dla każdego zorganizowanie wesela.
Jeśli młodzi państwo nie proszą o pieniądze, to proszą o rzeczy, które przydają im się w ich nowym domu. Zwykle po ślubie nie ma się nic, trzeba od podstaw urządzić swój wspólny dom czy mieszkanie. W takim wypadku można im kupić m.in zastawę stołową, pościel, sprzęty kuchenne, wazony, ręczniki, kieliszki, zegary, lustra, obrusy, sprzęt rtf, lampy, obrazy i wiele innych tego typu produktów, którymi umeblują oni swój dom po ślubie.
Jeśli zaś para młoda nie określi się wcześniej, co by chciała na ślub dostać, wówczas może nas w tej kwestii ponieść wyobraźnia i możemy kupić coś, co my sami chcielibyśmy dostać w prezencie ślubnym. Jeśli ślub biorą bliskie nam osoby, które bardzo dobrze znamy, to łatwiej będzie nam wybrać dla nich coś, co na pewno przypadnie im do gustu. Dlatego, że doskonale te osoby znamy, ich upodobania i gust. Bardzo dobrym pomysłem na prezent, jest coś spersonalizowanego, coś co młodej parze będzie o nas przypominać. Może to być ich portret wykonany na zamówienie z odręczną dedykacją, Karafka na alkohol z dedykacją na szkle, rzeźby ze szkła lub z innego tworzywa, które będą miały charakterystyczny kształt itp. Takie spersonalizowane prezenty cieszą się teraz bardzo dużą popularnością, bo taki prezent będzie pamiątką na całe życie, tego wyjątkowego wydarzenia jakim jest ślub. Jeśli kupuje się prezent dla kogoś z kim ma się niewielki kontakt, jakiegoś dalszego krewnego czy znajomego, to wtedy można kupić dowolną rzecz, oczywiście w odpowiedniej cenie. Każda ozdoba do domu, sprzęt czy naczynia się przydadzą, warto jednak pamiętać o tym, by dodać do prezentu piękną kartę z życzeniami i bukiet kwiatów.

Czy samotność jest dobra?

Czy samotność jest dobra?

Nie zawsze w naszym życiu jest tak, jak sobie to wymarzyliśmy. Wydaje się, że los robi nam na złość, ponieważ nie ma u naszego boku kogoś, z kim można by wspólnie dzielić wszystkie piękne chwile, a przede wszystkim kochać i być kochanym. Niestety – zamiast cieszyć się z tego, że mamy swoją miłość, bardzo często zadajemy sobie pytanie: dlaczego jestem sama?

Zazwyczaj w takich przypadkach winimy siebie samych. Wątpimy w naszą wartość, pewność siebie. Być może też niektóre z was miały nieciekawą przeszłość związaną z mężczyzną, który w jakiś sposób doprowadził do takiego stanu, w którym przestałyście w siebie wierzyć. Odbudować się po takim związku nie jest łatwo, potrzeba na to trochę czasu, ale też nie może to trwać nieskończenie wiele. Musi w końcu nadejść ten dzień, ta chwila, kiedy nasze życie musi obrócić się o trzysta sześćdziesiąt stopni. I w żadnym wypadku nie możemy się bać tej zmiany, ponieważ to nasz nowy rozdział w życiu i z pewnością będzie lepszy. Wiadomo, że samotność może w pewnych momentach jest człowiekowi potrzebna, ale do czasu. Każdy potrzebuje chwili spokoju, chwili, kiedy może być sam tylko ze sobą. Ale przychodzi taki moment, kiedy brakuje nam tej drugiej osoby, nawet picie kawy samotnie nie smakuje tak jak piłybyśmy ją z ukochanym. Nie raz zadawałyśmy sobie pytanie dlaczego wszyscy naokoło kogoś mają, a ja nie? Co jest ze mną nie tak, że nie mam mężczyzny? Jestem aż tak brzydka, aż taka gruba? Niestety powtarzając to zaczynamy w to wierzyć i to jest najgorsze. A uwierzcie mi, mężczyźni widzą naszą niepewność siebie, widzą to, że my sami siebie po prostu nie lubimy. Mijając jakiegoś fajnego i bardzo przystojnego faceta marzymy, żeby go poznać, zaczepić, zagadać. Ale mijamy go ze spuszczoną głową w nadziei, że nie zauważy naszej brzydkiej twarzy, czy nieodpowiednio dobranej kolorystycznie spódnicy. I myślimy, że na pewno się z nas wyśmiewa i nabija, bo on jest ładny i fajny. A to przecież my się tak nakręcamy. Co więc zrobić, żeby to zmienić? To wcale nie takie trudne. Wystarczy podnieść głowę, iść pewnym krokiem i delikatnie się do niego uśmiechnąć. Siedząc i zamartwiając się w domu na pewno nikogo nie poznamy. Musimy wyjść do ludzi, spotykać się ze znajomymi, możemy też poszukać tematycznych grup w internecie, być może jest ktoś, kto podziela nasze pasje i dzięki temu w ten sposób kogoś poznamy? To, że jesteś sama nie oznacza, że jesteś do niczego, czy brzydka. Jeśli tak myślisz i uważasz cały czas, to zacznij od siebie, co zrobić, żeby to zmienić? Umów się na radykalną zmianę fryzury, tak, abyś czuła się w niej pewnie i pięknie. Na pewno w pobliżu są sklepy, do których zawsze lubiłaś chodzić. Idź i kup sobie coś, czego zawsze bałaś się kupić, bo zbyt by przyciągało uwagę. Może jakaś marynarka o ostrym kolorze? Albo dopasowana spódnica? Możliwości jest naprawdę wiele i tylko od ciebie zależy, jak wykorzystasz te chwile na zmianę.

Najważniejsze, to wierzyć w siebie i swoje piękno. A wtedy na pewno na twojej drodze znajdzie się ktoś, dzięki komu będziesz szczęśliwa i kochana.

Wiosna, lato, jesień, zima….

Wiosna, lato, jesień, zima....

Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego np. twojej siostrze pasuje ta czerwona sukienka, natomiast ty nie wyglądasz w niej korzystnie? Czemu twoja koleżanka z pracy świetnie wygląda w niebieskim cieniu do powiek, a na tobie wygląda on kiczowato i po prostu źle? Okazuje się, że niezwykle ważne w doborze np. makijażu, ubioru czy stylizacji ważne jest określenie typu urody.
Jedną z głównych grup pod względem kolorystyki są pory roku. Wiosna, jesień, lato i zima mają przypisaną do siebie charakterystyczną paletę barw. Czasem mamy do czynienia z charakterystyczną „panią zimą”, jednakże najczęściej występuje połączenie dwóch typów urody. Jeśli uda ci się określić, jaki mam typ urody istnieją duże szanse, że w końcu będziesz w stanie znaleźć swój styl. Będziesz wiedziała, w czym ci do twarzy, jakich kolorów unikać, jak wykonywać makijaż, by upiększał a nie szpecił.
Typy urody według pór roku:
– wiosna – charakteryzuje się jasnym, kremowo-brzoskwiniowym odcieniem skóry; barwa włosów wiosny to kolory od jasnego blondu przez rudy, aż do ciemno brązowych z lekkimi złotawymi przebłyskami; oczy pani wiosny to: odcienie niebieskiego, niebieskoszare, złotozielone, brązowe, piwne, mogą być ze złotymi plamkami. Wiosna powinna podkreślać swoją delikatność, nie wprowadzać ani w makijażu ani stylistyce mocnych akcentów, gdyż mogą one przytłumić urodę.
– jesień – charakteryzuje się jasną, alabastrową, złocistobeżową z piegami cerą; włosy jesieni to złoty i miodowy blond, rudości, kasztany, ciemnobrązowe, prawie czarne; oczy pani jesieni to przeważnie brązy w każdym odcieniu oraz zielone i niebieskie z brązowymi plamkami, ale także turkusowe i szarobłękitne. Jesień może pozwolić sobie na nieco więcej niż wiosna. Musi uważać na czerń, czystą biel i inne zimne kolory.
– lato – charakteryzuje się cerą jasną o różowawej tonacji, może być także zabarwiona oliwkowo; włosy pani lato są jasne, może to być platynowy lub popielaty blond, przygaszone brązy lub brąz z kasztanowym połyskiem; oczy lata to: orzechowe, zielone, niebieskie, szare. Lato powinno korzystać z palety barw chłodnych, stłumionych. W stylizacji stawiaj na oszczędność i klasykę.
– zima – charakteryzuje się cerą porcelanową, różowobeżową, oliwkową w lekko niebieskim odcieniu, na twarzy zimy mogą także pojawiać się piegi; włosy pani zimy to platynowy blond, czarne z połyskiem lub dość jasne do brązowych; zima ma oczy o kolorze szaroniebieskim, szarozielonym, czysto niebieskim, prawie czarnym. Zima może zaszaleć z kolorystyką stylizacji, które powinny opierać się na kontrastach. Powinna korzystać z palety barw chłodnych, czystych i bardzo żywych, gdyż one wydobywają głębie i piękno tego typu urody.
Jak widzisz twoje błędy stylizacyjne mogły wynikać nie z twojego złego gustu. Czasem wystarczy tylko zmienić kolor sukienki, użyć innej pomadki, pomalować się mniej intensywnie, by wyglądać oszałamiająco.
Dokonaj analizy kolorystycznej, która pomoże ci dobrać najlepszy dla ciebie kolor ubrań, odcienie makijażu, a nawet rodzaj biżuterii.

Hortensja: sadzenie i pielęgnacja

Hortensja: sadzenie i pielęgnacja

Hortensja to prawdziwa królowa naszych ogrodów. Wygląda pięknie: jej kwiaty barwią się na różne kolory: od bieli po piękne odcienie błękitu. Kwiaty rosną w formie gęstych kielichów, a sam krzew ma ciemnozielony, relaksujący odcień. Aby w pełni cieszyć się urodą tego niesamowitego kwiatka, należy wiedzieć, jak o niego dbać. Spróbujemy przybliżyć jak ciąć hortensje, jak podlewać i jak przesadzać hortensje, aby wydobyć z niej maksimum urody i zdrowia.

Jakie światło lubi hortensja?
Gdzie sadzić hortensje? W miejscach ocienionych, czy maksymalnie nasłonecznionych? Hortensja to kwiatek ogrodowy, który lubi umiarkowany dostęp do światła. Nie należy wysadzać hortensji w pełnym słońcu. Dobrze odnajdzie się w lekkim cieniu innych krzewów czy obiektów ogrodowych (np. altanki). Zbyt silne słońce może przypalić liście i kwiaty. Jeśli jednak światła będzie za mało, liście zaczną żółknąć. Inną oznaką, że roślina cierpi z powodu braku światła jest blakniecie koloru kwiatów – koniecznie zwróćmy na to uwagę!

Cięcie hortensji
W pielęgnacji hortensji ważne jest jej odpowiednie przycinanie. Co roku, po zimie, powinniśmy przycinać obumarłe pędy oraz te części rośliny, które są stare. Pamiętajmy, że nie można wycinać kwiatu poniżej wysokości około 30 cm. Warto pamiętać, że po zabiegu cięcia, roślina zakwitnie dopiero w następnym roku. Bez regularnego podcinania jednak hortensja będzie zbyt mocno wyciągała się w górę,a to negatywnie wpłynie na wygląd całego krzewu.

Jak przezimować hortensję?
Gdy z hortensji padną już ostatnie liście, trzeba zawinąć całą roślinę agrowłókniną lub słomianą matą tak, aby powstał regularny stożek. Korzenie warto posypać torfem, aby miały ochronę przed mrozami. Można użyć w tym celu także kory lub jedliny.

Kiedy kwitnie hortensja?
Hortensje powinny kwitnąć na początku lata. Jeśli tak się nie dzieje, prawdopodobnie oznacza to, że po prostu przemarzły wierzchołki pędów. Dodatkowo, często zdarza się, że hortensje nie kwitną przez nieprawidłowe cięcie w roku poprzednim.

Jak rozmnożyć hortensje?
Na szczęście, ten kwiat jest łatwy w rozmnażaniu. Trzeba przygotować pojemnik z torfem przemieszanym z piaskiem (wszystko lekko wilgotne). Do pojemnika wkładamy obcięte pędy boczne rośliny. Gdy chcemy rozmnażać pędy wiosną, można to robić z odkładów. Zwykle ukorzeniają się już po miesiącu.

Jak nawozić hortensję?
W sklepach znajdziemy odpowiednie nawozy do hortensji. Należy stosować się w okresie, kiedy roślina rośnie oraz wtedy, gdy kwitnie. Są to nawozy używane też do azalii i wrzosów oraz do różaneczników. Nie należy bagatelizować nawożenia hortensji, bo ta roślina ma duże potrzeby pokarmowe. Mimo że nie jest podatna na choroby i na działanie szkodników, to jednak nie będzie pięknie się ukrzewiała bez dobrego nawozu.

Jak przesadzać hortensje?
Gdy zechcemy zmienić miejsc hortensji w naszym ogrodzie, konieczne jest wykopanie nowego dołu – dwa razy większego od korzenia. Wsypmy do niego piasek pomieszany z torfem oraz ziemię do hortensji, którą kupimy w sklepie ogrodniczym. Warto także dodać kompost. Dzięki temu użyźnimy podłoże i ułatwimy sobie prace nad uzyskiwaniem zdrowej rośliny. Kiedy przesadzać hortensje? Najlepszy miesiąc to kwiecień, gdy mina już największe mrozy. Wcześniejszy termin mógłby spowodować, że hortensja nie przyjmie się w nowym podłożu.

kiedy wypadają mleczaki

kiedy wypadają mleczaki

Zęby mleczne pojawiają się już blisko 6. miesiąca życia, i zaczynają wychodzić w wieku 6-7 lat. Eksfoliacja, więc wypadanie mleczaków to mechanizm prosty. Wypadanie zębów mlecznych to istotny krok rozwoju dziecka. Istotne, aby kontrolować zmianę uzębienia u dziecka, gdyż gdy mleczaki wypadają za późno czy za wcześnie, mogą wywoływać wady zgryzu. Mleczaki wypadają dzieciom w odmiennym wieku, co martwi poniektórych rodziców. Niepotrzebnie.

Czemu mleczaki wypadają?
Zęby mleczne wypadają, gdyż robią sobie pod nimi miejsce zęby stałe. Ich zawiązki stają się jeszcze większe, przez co wyrzucają one delikatne korzenie ząbków mlecznych, jakie rozpoczynają się chwiać, aż w końcu wypadają.

Kiedy wypadają mleczaki?
Przeważnie dzieci tracą pierwsze mleczaki w okolicy 5. urodzin, chociaż może to się zdarzyć chociażby 2-3 lata później. Zęby mleczne wypadają, ponieważ zawiązki zębów stałych, jakie się pod nimi znajdują – wyrzucają je oraz przyczyniają się do zanikania ich korzeni. Mleczak o krótkim korzeniu zaczyna się chwiać oraz w rezultacie wypada. Kolejnym elementem wywołującym ruszanie się zębów mlecznych jest rozwój szczęki. Gdyż ząbki nie wypadają wszelkie jednocześnie, mechanizm wymieniania mlecznego uzębienia stałym trwa parę lat. Ostatnie zęby mleczne (kły) wypadają w okolicy 12. roku życia, lecz czas, kiedy człowiek ma komplet stałych zębów przychodzi dużo później. Ostatnimi zębami w szczęce są ósemki, jakie wyrzynają się w wieku 18-20 lat.

Czy mleczaki należy wyrywać?
Wielu rodziców zastanawia się nad tym, czy mleczaki winno się wyrywać lub właściwie pozwalać łatwo im wypaść. Stomatolodzy polecają ową drugą możliwość, jednakże nic się nie stanie, kiedy mały wyrwie sobie ruszającego się ząbka sam czy ułatwisz mu sposobami z naszego dzieciństwa, więc na przykład tego z zastosowaniem dużej nitki oraz zamykania drzwi.

Jak rosną zęby stałe
Zawiązki zębów stałych są obecne już u niemowlaka. Są jednakże w zahipnotyzowaniu, natomiast ich stymulacja następuje właśnie w szóstym roku życia. Rozpoczynają wtedy błyskawiczny wzrost oraz po uzyskaniu właściwej wielkości ich korony rozpoczynają przebijać się ku powierzchni dziąsła. Umieszczona pod nimi powłoka kości podlega atomizacji oraz przyswojeniu pod oddziaływaniem komórek tkanki kostnej, sprofilowanych do owej czynności. Kiedy pełny mechanizm dojdzie do korzenia zęba mlecznego, także on podlega sukcesywnej resorpcji, poprzez co mleczak traci ścisłe umocowanie w zębodole oraz zaczyna się ruszać. Wraz z poruszaniem się korony zęba ku górze, rozrasta się korzeń. Dzięki temu ząb otrzymuje duże oraz solidne osadzenie w zębodole. Wymiana zębów odbywa się zazwyczaj tym samym, prawidłowym rytmem w obu połowach szczęk. Zazwyczaj dziewczyny wyprzedzając chłopców w przebiegu wymiany ząbków mlecznych na stałe. Należałoby pamiętać, iż właściwe odżywianie ma ogromny wpływ na zdrowie oraz kondycję naszych zębów w przyszłości, więc należałoby zadbać o dietę. Pełne oraz zdrowe uzębienie jest niezwykle istotne dla nauki odpowiedniej fonacji oraz pełnego rozwoju mowy. Wizerunek zewnętrzny ma duże znaczenie dla rozwoju emocjonalnego chociażby małego dziecka.

Rzepak – kwitnienie rośliny, a zbiory

Rzepak - kwitnienie rośliny, a zbiory

Niedługo po tym jak przyroda w pełni rozbudzi się do życia ogromne połacie gruntów rolniczych zamieniają się w piękną kwiecistą, żółtą łąkę. Taki niesamowity widok możemy podziwiać gdy zakwitnie rzepak ozimy.

Wiele rolniczych terenów już w miesiącach wiosennych zamienia się w piękne, kwieciste łąki. Wiele osób często zastanawia się, jaka to właśnie rośliny zdobią w tak uroczy sposób grunty rolnicze. Otóż pierwszą z roślin uprawnych, które to poprzez piękne kwitnienie cieszą nasz wzrok jest rzepak. Zatem kiedy kwitnie rzepak? Otóż roślina ta rozpoczyna przeważnie kwitnienie w pierwszej dekadzie maja. Okres jej kwitnienia jest dość długi, gdyż wynosi około trzech tygodni. Może się zdarzyć, że rzepak podczas ciepłej wiosny w cieplejszych naszego regionu zakwitnie już w kwietniu. W dużej mierze jest to uzależnione od warunków atmosferycznych. Otóż rzepak jest roślina wykazującą największą wrażliwość na wiele negatywnych zjawisk pogodowych mających ostateczny wpływ na ilość kwiatostanu.
Zatem na kwitnienie wpływa w ogromnym stopniu temperatura, która nie tylko warunkuje termin kwitnienia, ale determinuje także jego jakość. Duże różnice temperatur jakie często obserwujemy pomiędzy dniem a nocą mogą w znacznym stopniu przyczynić się do destrukcji zalążni, wpływając niekorzystnie na liczbę płodnych kwiatków, a w rezultacie końcowym na zbiór plonu. Otóż warto wiedzieć o tym, że znaczne wahania temperatur wywołują stres cieplny i w konsekwencji powodują niekorzystne zmiany w metabolizmie tej rośliny.
Często się zdarza, że po nagłym, znacznym wzroście temperatur kwitnienie jest bardzo krótkie, co wpływa bardzo niekorzystnie na ilość zawiązanych łuszczyn.
Warunki atmosferyczne w czasie kwitnienia rzepaku mają również ogromny wpływ na aktywność owadów zapylających. Otóż jeśli w czasie kwitnienia tej rośliny jest chłodno, pochmurnie, wietrznie czy też deszczowo to może to wpłynąć na małą ilość zapylonych kwiatów. Problem z zapylaniem potęguje również obserwowany w ostatnim czasie spadek populacji pszczół, a co więcej ich znacznie mniejsza aktywność.
Ogromnym zagrożeniem dla kwitnącego rzepaku są również występujące w tym okresie przymrozki. Przyczyniają się one znacznie do deformacji pędów oraz do ich „esowatych” wykrzywień. Tego typu uszkodzenia roślin mają duży wpływ na tworzenie się kwiatostanu oraz stopień wykształcenia łuszczyn oraz nasion.
Zamarzający w wyniku niskiej temperatury sok komórkowy przyczynia się do rozerwania ścian komórkowych tej rośliny. Efektem tego jest jej więdnięcie. Zdarza się, że przemrożone okwiaty zamierają, a następnie odpadają.
Ponadto we znaki może dać się susza. Długotrwały okres posuchy, przyczynia się do tego, że roślina sama redukuje liczbę łuszczyn. Brak odpowiedniej ilości wody powoduje zasychanie liści, które to w normalnych warunkach zapewniają odpowiednią wydajność fotosyntezy. W wyniku słabego zaopatrzenia roślin w wodę, dochodzi do redukcji nie wykształconych jeszcze organów generatywnych.
Rzepak to bardzo wrażliwa roślina i zbiór plonu jest zawsze uzależniony od warunków atmosferycznych.

Gorączka

Gorączka

Choroby w okresie jesienno-zimowym to coś normalnego i bardzo dużo osób choruje w tym okresie. Z chorobami jest trochę tak, że bardzo często nawet lekarze chorują w tym okresie i mimo to, że jest bardzo dużo osób zapisywanych do lekarza to i robią się jeszcze większe kolejki z tego powodu, że niestety ale lekarze także są ludźmi i także niestety chorują. Lekarze biorą bardzo dużo leków, które mają pomóc im w lepszej ochronie swojego zdrowia, bo jeśli oni zachorują to wiedzą, że przez to robią się większe kolejki i ludzie nie są zadowoleni z takiego, a nie innego rozwoju spraw, jednak niestety zdarza się tak, że lekarz także jest zmuszony do rzucenia pracodawcy L4, co zwalania go z obowiązku przyjścia do pracy. Dlatego jeśli ktoś zapisał się do lekarza, a nie może iść, bo niestety ale lekarz także zachorował to warto żeby znał sposoby do zbijania gorączki, a także potrafił sobie odpowiedzieć na pytanie kiedy zbijać gorączkę, bo czasami są sytuacje, że ktoś za szybko zaczyna zbijać gorączkę albo wcale nie jest to potrzebne, bo trzeba pamiętać o tym, że organizm ludzki powinien bronić się także samemu, a nie tylko za pomocą leków i że organizm, który nie potrafi się samemu obronić to przede wszystkim słaby organizm.

Sposoby zbijania gorączki
Najbardziej znanym sposobem jest zakup lekarstwa i wykorzystanie go. Nie jest to nic dziwnego, gdy ktoś ma bardzo wysoką gorączkę i potrzebuje ją zbić bo leżenie pod kołdrą niestety ale nie przynosi żadnego dobrego efektu.
Następny sposób to wypocenie się. Jest to metoda, która można powiedzieć, że jest przekazywana z pokolenia na pokolenie, a co za tym idzie jest ona bardzo stara jednak cały czas przynosi efekty. Chodzi tutaj o to, żeby ubrać się bardzo ciepło, a następnie położyć się pod kołdrą. Człowiek zacznie się bardzo mocno topić i nie należy się odkrywać tylko pocić się jak najdłużej i jak najmocniej. Ma to na celu osłabienie organizmu, który wyrzuci z siebie swoje obronne, a także atakujące bakterie i następnie naprodukuje od nowa obronne. Jest to bardzo dobre rozwiązanie i sprawdza się ono.

Kiedy zbijać gorączkę
Warto także wiedzieć kiedy w ogóle zbijać gorączkę i czy warto to robić cały czas. Jest to dość specyficzny efekt, gdy ktoś ma gorączkę i może taka osoba odnosić wrażenie, że jest jej bardzo gorąco, a zaraz bardzo zimno. Jednak patrząc na to obiektywnie to momentem gdy naprawdę trzeba zacząć zbijać gorączkę jest moment, gdy jest naprawdę bardzo gorąco i uderzenie ciepła występują cyklicznie. Wtedy należy albo udać się do lekarza, który rozpisze wszystkie leki i powie kiedy jakie zażywać, albo można po prostu wziąć sprawdzone lekarstwa, które posiada każdy w domu i w taki sposób starać się leczyć. Jednak patrząc na to wszystko to naprawdę czasami lepiej nie brać lekarstw od razu. Warto wziąć lekkie leki, które mogą pomóc w obronie, gdy naprawdę ktoś się źle czuje. Jednak gdy ktoś ma uderzenia ciepła i nie wie co ze sobą zrobić to wtedy trzeba wziąć mocne leki. Trzeba dać także czas swojemu organizmowi do tego żeby zaczął się bronić.

Dlaczego ogórki są gorzkie?

Dlaczego ogórki są gorzkie?

Mizeria ze śmietaną, ogórki kiszone, korniszony, małosolne, sałatki z ogórkami, zupa ogórkowa – kto nie zna tych smakołyków z naszej narodowej kuchni? Wszyscy znają i prawie wszyscy ogórki lubią. Są one popularną rośliną rosnącą w stanie dzikim oraz uprawianą przez rolników na niemal wszystkich kontynentach.
Konsumenci doceniają przede wszystkim walory smakowe ogórka. Jednak znacznie ważniejsze są jego walory zdrowotne i odżywcze. Ogórek to warzywo zawierające przede wszystkim wodę – aż 97% składu ogórka to woda. Stąd warto zajadać się ogórkami podczas upału oraz gdy mamy problemy z nerkami czy układem moczowym.
Ogórki są podstawą wielu diet redukcyjnych, ponieważ zawierają bardzo małe ilości węglowodanów i tłuszczów. W stu gramach ogórka świeżego jest nie więcej jak 15 kilokalorii energii. Są za to bogate w potas i przez to zalecane są dla osób mających problemy z chorobami układu krążenia. Poza potasem w składzie ogórków znajdziemy: sód, cynk, wapń, żelazo, magnez, fosfor oraz witaminy C, A, E, K, B.
Czasem narzekamy na gorzki smak ogórków. Nie wiemy dlaczego ogórki są gorzkie, a nawet czasem dziwi nas, że zerwane z tej samej grządki raz są smaczne a innym razem nie nadają się do jedzenia. Gorycz w ogórkach to bardzo dobra oznaka – taki smak nadaje ogórkom kukurbitacyna B (CuB). Ta substancja została dokładnie zbadana a w wyniki badań potwierdzają jej dobry wpływ na zahamowanie wzrostu niektórych nowotworów. Na pewno kukurbitacyna hamuje rozrost raka prostaty a ostatnio mówi się poważnie o zbawiennym wpływie tej substancji na raka trzustki – najtrudniejszym do wyleczenia rodzaju nowotworów złośliwych.
W ogórkach kukurbicyna jest w ilościach niedużych i normalnie jej nie wyczuwamy. Smak gorzki odczuwamy wówczas, gdy z powodu suszy ogórki mają za mało wody w miąższu. Żeby więc uniknąć zgorzknienia nasze grządki z ogórkami należy systematycznie i obicie nawadniać.
podlewanie ogórków nie jest taką zupełnie prostą czynnością. Krzaczki ogórków mają bardzo słabe systemy korzeniowe, więc nadmiar wody lanej grubym strumieniem może podmyć roślinę i spowodować jej uszkodzenie. Ogórki nie lubią wody zimnej – chorują i nie dają dobrych plonów. Najlepiej podlewać je wodą deszczową, gromadzoną w zbiornikach, nagrzaną na słońcu.
Jeśli kupimy ogórki na targu lub w sklepie i stwierdzimy, że są zbyt gorzkie można spróbować je uratować poprzez zamoczenie w zimnej wodzie. Jeśli ogórki nie są stare i zwiędnięte to jest duża szansa, że wnikająca w nie woda rozpuści i rozprowadzi kukurbicynę po całym miąższu i że nie będziemy wyczuwać jej gorzkiego smaku. Jeśli mimo to goryczka pozostanie, to możemy ogórki wykorzystać do przygotowania zimowej sałatki z dodatkiem czosnku, chili, pieprzu, oleju i octu. Zdecydowane, mocne smaki wymieszają się w sałatce tak, że smak gorzki zostanie zdominowany, a nawet może się dobrze komponować z pozostałymi niemal jak w chińskiej kuchni opartej na pięciu smakach (słonym, słodkim, kwaśnym, ostrym i gorzkim). Jeśli ktoś w naszej sałatce wyczuje gorzką nutę smakową, to zawsze możemy wytłumaczyć mu że są to ogóreczki zrobione według przepisu chińskiego mistrza kuchni.

Dieta a ciąża

Dieta a ciąża

Ciąża to wspaniały czas każdej kobiety. To magia tworzenia się małego człowieka, potomka. Już w czasie ciąży kobieta zaczyna myśleć o przyszłości swojego dziecka, chce dla niego jak najlepiej. Zaczyna od prawidłowego, zdrowego odżywiania, które ma dobry wpływ na rozwój płodu. Wprowadza do swojej diety więcej witamin, które znajdują się, między innymi, w owocach. Jednak, nie wszystkie mają dobry wpływ.

Jakich owoców nie jeść w ciąży?

Winogrona w ciąży – owoce zawierające flawonoidy chroniące układ sercowo-naczyniowy. Podczas ciąży wpływają na właściwe ukrwienie łożyska. Zawartość błonnika i witamin z grupy B korzystnie wpływają na tempo przemiany materii. Winogrona zawierają spore ilości węglowodanów, dlatego ich spożycie powinno być mniejsze niż innych owoców – szczególnie jeśli mamy do czynienia z cukrzycą ciężarnych.

Jagody prosto z krzaczka i śliwki spod drzewa – nie ma nic bardziej świeżego… Niestety, nie powinno się jeść takich owoców bez mycia, nawet jeśli pochodzą z naszej działki czy dobrze nam znanego lasu. Las to mieszkanie dzikich zwierząt, które mogą być nosicielami pasożytów, np. tasiemca bąblowcowego. Mycie owoców jest konieczne!

Truskawki w ciąży – są bogatym źródłem witaminy C, niestety posiadają silne działanie alergizujące, stąd nalezą do grupy owoców, których spożycie powinno podlegać ograniczeniu podczas ciąży.
Do tej grupy zaliczają się także owoce cytrusowe (cytrusy w ciąży) – grejpfruty, pomarańcze, mandarynki – stanowią one dobre źródło witaminy C, A i potasu, ale mogą wywoływać alergię u dziecka. Nie trzeba eliminować ich z diety, jednak należy zachować umiar w ich spożywaniu.

Poza tym, kobieta może wszystkie owoce, jednakże w rozsądnych ilościach. Ile tych owoców? Specjaliści zalecają: 300 g owoców dziennie w I trymestrze ciąży oraz 400 g owoców dziennie w II i III trymestrze.

Wybierać trzeba owoce surowe i dojrzałe (bez ciemnych plamek, które świadczą, że rozpoczął się proces gnilny i bez nawet śladowych ilości pleśni). Można także pić naturalne soki z owoców (np. przygotowane samodzielnie), które w miarę potrzeb dosładzać można niewielką ilością miodu.

Należy także pamiętać, żeby pierwszym miejscem, do którego idzie się po owoce, był zaufany warzywniak. Można dopytywać, skąd pochodzi towar. Duże znaczenie ma miejsce, w którym wyrosły jabłka czy maliny. Co z tego, że uprawiano je ekologicznie, jeśli w pobliżu są zatruwające środowisko zakłady. Jeśli rosną wątpliwości, należy kierować się zapachem. Zdarzają się przypadki nieuczciwych sprzedawców, którzy myty wcześniej, słabej jakości towar, brudzą ziemią, by wyglądał bardziej „ekologicznie”. Zdrowy owoc (warzywo też) intensywnie pachnie nawet po umyciu.

Zwykle owoce z supermarketów wyglądają efektownie, ale nie jest tajemnicą, że to krzywe, wątłe marchewki są ekologiczne, a wielkie, błyszczące to zasługa nawożenia podczas uprawy i mycia przed sprzedażą. Bez względu na to, gdzie robi się zakupy, zawsze dokładnie należy myć przed jedzeniem kupione owoce (i warzywa). Dla pewności można też obierać je ze skórki.