Prima aprilis - kiedy obchodzimy i czym jest?

Dobre poczucie humoru można wyrażać na wiele sposobów, a tylko od naszej subiektywnej opinii zależy ocena czy coś było śmieszne, czy nie. W ten sposób często dochodzimy do sytuacji, kiedy coś, co dla nas może być bardzo śmieszne, niekoniecznie będzie zabawne dla kogoś innego.
Szczególnie specyficzne są żarty z innych osób, owszem potrafią być bardzo zabawne, ale również mogą sprawić wiele przykrości osobie, z której żartujemy — wszystko zależy od jej poczucia humoru i dystansu, który ma do swojej osoby.

Istnieją natomiast dni, w których wiele żartów może nam uchodzić płazem, a dodatkowo nikt nie powinien mieć z tym tego dnia problemu. Taki dzień jest raz w roku i jest potocznie nazywany prima aprilis. Każdy miłośnik żartów i poczucia humoru w tym momencie zada sobie pytanie, kiedy jest prima aprilis?

Według tradycji w Polsce dzień ten wypada pierwszego kwietnia. Jest to zazwyczaj dzień, kiedy wszyscy prześcigają się w pomysłach, żeby zrobić drugiej osobie zabawnego psikusa. I w ten sposób, dzieci wstają wcześnie rano, żeby posmarować klamkę od sypialni rodziców pastą do zębów, a w pracy staramy się wmówić współpracownikowi, że ma brudną koszulę lub obklejamy koledze komputer folią aluminiową.

Skąd się właściwie wziął zwyczaj obchodzenia dnia żartów? Zazwyczaj uważa się, że ten zwyczaj był już popularny pod koniec średniowiecza, a nawiązywać mógł do bardzo starych rzymskich praktyk. I faktycznie w starożytnym Rzymie istniał zwyczaj święta Cerialii. Było to wydarzenie obchodzone na początku kwietnia ku czci bogini Ceres. Całkiem prawdopodobna może się także okazać teoria, że zwyczaj obchodzenia święta żartów pochodzi od święta nazywającego się kiedyś Veneralia. Było to rzymskie święto obchodzone właśnie 1 kwietnia, a tego dnia dozwolone były wszystkie żarty, wygłupy i kawały. Zazwyczaj się wtedy przebierano, zakładano peruki i tańczono na ulicy. Co warto zaznaczyć w kulturze starożytnego Rzymu, nie zdarzało się to w inne dni.

Jak wygląda prima aprilis w innych krajach?
W Anglii i innych krajach anglojęzycznych 1 kwietnia jest obchodzony „Dzień Głupców”. Tego dnia wzajemne oszukiwanie się jest dozwolone i powszechnie stosowane, ale tylko do południa.
Nieco inaczej wygląda sytuacja w Rosji i krajach hiszpańskojęzycznych, tutaj dzień żartów jest obchodzony zazwyczaj 28 grudnia.

Bardzo często dzień prima aprilis jest wykorzystywany w mediach i przez wielkie korporacje w celach marketingowych. Stacje telewizyjne i domy mediowe nie raz nabrały widzów i czytelników, a czasami takie reklamy przechodziły do historii. Czasami są to żarty reprezentujące czarny humor, np. informujące, że ktoś umarł. Czasami firmy żartują same z siebie, celowo dopuszczając jakąś gafę, lub informując czytelników o nagłym zamknięciu serwisu.

Bez różnicy czy żartujemy z któregoś członka naszej rodziny, czy ze współpracownika w firmie, zawsze należy pamiętać, że żarty powinny śmieszyć każdego i dla nikogo nie powinny być przykrością. Nie warto żartować z tematów delikatnych lub takich, które mogą wywołać u kogoś negatywne emocje.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here