Niedopuszczalny sublokator

 

Nawet w bardzo trudnych warunkach mieszkaniowych trud­no dopuścić myśl, żeby w pokoju młodych mieszkał jeszcze ktoś z domowników, np. brat, siostra czy dziadek. Znana mi jest opowieść o tym, że młodzi dostali do dyspozycji ogromny (w starym budownictwie) pokój z… dziadkiem. Dziadek, staru­szek miał swój kącik za wielką szafą i praktycznie z niego nie wychodził. W nocy spał kamiennym snem, tyle że chrapał. Żonie po każdym chrapnięciu wydawało się, że dziadek właśnie się obudził i za chwilę wyjdzie zza szafy. Mąż sprawę bagatelizował i nawet trochę wyśmiewał przewrażliwioną żonę. Sytuacja ta trwała siedem lat. Co z tego, że w tym czasie dziadek nigdy w nocy nie wyszedł zza szafy, skoro żona panicznie się tego bała. Współżycie małżeńskie od początku układało się źle, a na­rastające przez siedem lat lęki, blokady i nerwice spowodowa­ły, że stali się małżeństwem niezdolnym do współżycia i tym samym niepłodnym. Zamieszkanie po latach oddzielnie w ich wypadku już nie naprawiło sytuacji.

Odwiedziny rodziców w pokoju młodych

Choć może to dla niektórych zabrzmieć śmiesznie, uważam, że odwiedziny rodziców w pokoju młodych powinny być zapo­wiedzianą wcześniej wizytą. W każdym razie wpadanie do pokoju bez ostrzeżenia może być źródłem – jak pokazuje życie – nawet bardzo poważnych konfliktów. I nie chodzi tu tylko o sytuacje intymne, ale o ogólne poczucie bezpieczeństwa. Je­steśmy u siebie i nikt nieproszony nam nie wtargnie. Dla wyjaśnienia, za sytuację intymną uważam nie tylko kojarzące się powszechnie z tym określeniem wyrażanie miłości małżeń­skiej przez współżycie płciowe. Intymnością małżeńską jest wszystko to, czego nie powinni oglądać inni ludzie. W pew­nym sensie kłótnia również do takich sytuacji należy. Zauważ­my, że nie mając pewności, czy nikt za chwilę nie wejdzie do pokoju, młoda żona nie może się nawet spokojnie wypłakać. Bo oto wejdzie mama i pewnie pomyśli, że mąż ją bije, a już co najmniej znęca się nad nią psychicznie. A przecież jej popła­kiwanie może być z zupełnie innego powodu, nawet całkowi­cie niezależnego od męża.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.